Sprawy małe i duże


Różnorodność doświadczeń kształtuje naszą codzienność. Z tej perspektywy pragniemy na łamach naszego bloga spojrzeć na istotne zjawiska wpływające na relacje międzyludzkie, komunikację, kondycję współczesnego człowieka. Remanenty – serca i umysłu…. jeszcze z nutą lata, u progu zbliżającej się jesieni. Zaglądajcie – regularnie! Może się przyda.

Miłej lektury!


Prof. UAM dr hab. Małgorzata Grzywacz – redaktor naczelna


Logos, czyli słowo ma moc

Logopedia kojarzy się z zajęciami dla dzieci w przedszkolu: przychodzi miła pani i uczy dzieci mówić poprawnie. Jest to dobre skojarzenie, jednakże niepełne. Logopeda pracuje z pacjentem od urodzenia aż do śmierci. Brzmi to bardzo górnolotnie i banalnie, ale taka jest prawda.

Zdarzają się sytuacje w życiu człowieka, gdy logopeda kliniczny lub neurologopeda powinien pojawić się jeszcze przed urodzeniem dziecka. Gdy przyszli rodzice, wiedzą już, że ich dziecko urodzi się z rzadką chorobą genetyczną np. trisomia 21 (zespół Downa), to już od tego momentu powinni trafić pod opiekę specjalisty od mowy. Dzieci z chorobami genetycznymi potrzebują wsparcia zaraz po narodzeniu, by mogły prawidłowo ssać i połykać. W późniejszych etapach życia i rozwoju dziecka, logopeda wspiera je podczas rozszerzania diety i wprowadzaniu nowych pokarmów.

W przypadku dzieci zdrowych, logopeda pojawia się najczęściej w przedszkolu, gdy zauważalne są  wady wymowy i potrzebna jest terapia wspierająca jej prawidłowy rozwój.

Należy odnotować fakt, że osoby mające problem z wymową, często wymagają terapii ortodontycznej. I odwrotnie – pacjenci ortodontyczni wymagają wsparcia logopedycznego.

Gdy już młodość mija, w tzw. kwiecie wieku, pojawić się może znów potrzeba pracy z logopedą. Najczęstszym przypadkiem (i jest ich coraz więcej) jest utrata mowy po udarze. Jest to tzw. afazja, czyli utrata mowy u osoby już wcześniej mówiącej. Afazja wiąże się najczęściej również z utratą zdolności pisania. Ośrodek mowy i motoryki małej, znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie w korze mózgowej i dlatego uszkodzenia mózgu pojawiające się przy incydencie neurologicznym, często ze sobą współwystępują. 

Należy pamiętać, że incydenty neurologiczne mogą zdarzyć się każdemu i w każdym wieku, ale nie są one wyrokiem niepełnosprawności. Mózg ludzki jest plastyczny, oznacza to, że jeśli jedna droga neuronowa do funkcji jest zablokowana, to należy znaleźć nową ścieżkę i nauczyć mózg funkcji de nowo. Logopeda buduje tę ścieżkę razem ze swoim pacjentem.

A w „jesieni” życia, gdy pojawiają się choroby neurodegeneracyjne, gdy mózg się starzeje i traci niektóre swoje funkcje, znowu pojawia się logopeda, który zajmuje się komunikacją osób starszych oraz zmianami związanymi z jej jakością.

Pamiętajmy zatem, że mowa jest czynnością fizjologiczną, a jej utrata lub brak nie definiują wykluczenia. Wykwalifikowani logopedzi i sprawdzone terapie pozwalają na lepszą komunikację, a co za tym idzie większy komfort życia na każdym jego etapie.

Aneta Liberacka