Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu

Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu to miejsce, dzięki któremu możemy przenieść się do przeszłości i jej codziennego życia. Zaglądamy do historycznych kuchni, jadalni, sypialni, ale także na zakrystie parafialne, pełne naczyń liturgicznych. Przyglądamy się pomieszczeniom od góry do dołu (znajdziemy np. średniowieczne posadzki i barokowe żyrandole) oraz wzdłuż i wszerz – renesansowe kabinety pod ścianą, stół humanisty na środku, rokokowy fotel w kącie…
Urządzenie sal było pewnie takim samym wyzwaniem jak urządzenie mieszkania. Jakie przedmioty zobaczymy na miejscu?

Wszystko zaczyna się od średniowiecza, w którym królowały motywy religijne. Chrystus Ukrzyżowany jest nawet na płycie kominkowej, a Samson walczący z Lwem na piecu kaflowym. Sala pełna jest naczyń liturgicznych, ale – wbrew pozorom – nie zamykają się w niej. Przechodząc do renesansu, od wejścia widzimy korony wotywne dla Maryi (nakładane dopiero od 1600 roku), kielichy do rzymskokatolickiej Mszy świętej albo kapę haftowaną pretekstą. Religia nadal widoczna jest w domostwach – np. w dekoracyjnych talerzach z Kainem i Ablem oraz w szafie ze scenami Pokłonu Pasterzy i Pokłonu Trzech Króli.

Wnętrza Odrodzenia to też między innymi świeckie witraże, popularne w krajach ewangelickich. Szczególnie często można było spotkać je w domu niemieckim i szwajcarskim – tam pełniły nawet rolę popularnego prezentu przygotowywanego dla rodziny. Renesans wydaje się być zresztą najbardziej odległą epoką pod względem współczesnych nurtów stylizacji mieszkań. Spotykamy się z nazwą Kunstkamera oznaczającą zarówno pomieszczenie do przechowywania zbiorów, jak i same zbiory. Kunstkamera dzieliła się na artificalia (przedmioty wykonane przez człowieka), exotica (pamiątki z podróży), scientifica (rzeczy naukowe np. zegary) i naturalia (dzieła natury). Dowodziła szerokim aspiracjom i gustowi artystycznemu. Częstym elementem wnętrza były też werdiury – kolorowe tkaniny zawieszone na ścianach. Werdiury to głównie motywy zwierzęce – konie, pantery, wielbłądy, dziki, ale też fantastyczne stworzenia takie jak smoki i jednorożce.

Co znajdziemy w kolejnych salach?

• Kolorowe naczynia i ciężkie, barokowe meble
• Rokokowe lustra, stroje i opisy codziennego stylu życia
• Klasycystyczne naczynia z motywami postaci historycznych np. talerz z Janem III Sobieskim i filiżanka z wizerunkami F. Woltaire’a, B. Franklina i J.J. Rousseau
• Dużo tabakierek – np. z motywem alegorycznym Rozpacz Polaka
• Wyroby porcelanowe inspirowane Japonią (od XIX wieku)
• Secesyjne figury dekoracyjne
• Krótki przegląd mody damskiej i męskiej w pierwszej połowie XX wieku
• Współczesną sztukę unikatową mającą swój początek w 1950 roku
• Kultową “Siedzącą dziewczynę” i “Serwis do kawy Iza” Zakładu Porcelany w Chodzieży

Muzeum Sztuk Użytkowych to nie tylko podróż po estetyce, ale też mentalności ludzi poszczególnych epok. Dzięki starannie przygotowanym informacjom poznajemy konkretne zwyczaje, modę, zachowania. Widząc średniowieczne naczynie w kształcie lwa, dowiadujemy się np. że służyło do rytualnego mycia rąk oznaczającego czystość intencji wobec gospodarza lub wobec gościa. A podziwiając rokokową elegancję i stroje, zaczynamy liczyć się z tym, że dbałość o wygląd nie szła w parze z higieną osobistą…

IK