Pamiątka Reformacji 2020

Umiłowani! Zabierając się z całą gorliwością do pisania do was o naszym wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym (Judy 5).

W święto Reformacji wspominamy tych, którzy przywrócili ludziom nie tylko książkę, zawierającą bezduszne litery. Wielcy reformatorzy nie przedłożyli nam tego, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Dali nam jednak to, czego tak wielu z nas nie chce przyjąć. Autorzy biblijni nie nieśli przesłania, które miałoby zadowolić wszystkich. Gdyby tak było – księgi biblijne nie wzbudziłyby nawet zainteresowania. Nad synodem rzymskim, ustalającym w 382 roku kanon Pisma Świętego nie czuwała komisja do spraw poprawności politycznej. Także i Luter, Kalwin, Zwingli, Knox, Harvard, Edwards i inni nie głosili Ewangelii okrojonej – przez co nierzadko zostawali poddawani represjom. Nieśli przesłanie, które musiało być usłyszane przez każdego na dobre i na złe. Nie obchodził ich konserwatyzm ani liberalizm, tylko Słowo Boga Żywego.

Konserwatyzm albo liberalizm. Opozycja ta jest we współczesnym świecie wszechobecna – także w Kościele. Pokazuje ona dobitnie to, jak interpretujemy raczej Pismo Święte przez pryzmat naszych przekonań, niż weryfikujemy nasze własne przekonania poprzez przesłanie Pisma Świętego. W takich okolicznościach słowa, będące podstawą wiary chrześcijańskiej, tracą swoją głębię i stają się etykietą bez zawartości. Forma staje się ważniejsza, a czasem nawet wolna od treści.

Niech zaangażowanie reformatorów służy dla nas przykładem. Żaden z tych wielkich ludzi nie był „dobrym człowiekiem” w rozumieniu współczesnych. Także i dla nas dzisiaj dobro świata nie jest dobrem w oczach Boga. W walce o wiarę nierzadko trzeba pokazać zęby, twardo opierając się o kamienny fundament Pisma Świętego i Ewangelii. W walce o wiarę często przyjdzie nam doświadczać niesprawiedliwości i odrzucenia. Świat jest bezwzględny, lecz i my bądźmy nieugięci w dążeniu do świętości i prawdy.

Poczytujcie to sobie za największą radość, moi bracia, gdy rozmaite próby przechodzicie, wiedząc, że doświadczenie waszej wiary wyrabia cierpliwość. Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków (Jk 1, 2–4).

Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; daję wam nie tak, jak daje świat. Niech się nie trwoży wasze serce ani się nie lęka (J 14, 27).

Na świecie będziecie mieli ucisk, ale ufajcie, ja zwyciężyłem świat
(J 16, 33).


Alexander Fesenko